Chwilówki online czekają rewolucje!

Nowy rok może oznaczać wielkie zmiany na rynku chwilówek. Przyczyną będzie nie tylko wzrost konkurencji, ale także zmiany w modelach biznesowych firm oferujących takie usługi. Dodatkowe zamieszanie wprowadza ustawa przygotowywana przez Ministerstwo Finansów. Jakie efekty przyniesie to wszystko dla osób zainteresowanych pożyczkami pozabankowymi?

Polska była dotąd doskonałym miejscem dla rozwoju wszelkich firm pożyczkowych. Swoje filie założyły tu największe firmy tej branży działające w różnych rejonach świata. Ustawa anty lichwiarska tutaj nie działała, upadłość konsumencka w praktyce nie istnieje, banki są ściśle kontrolowane, sprzedaż długów działa bez zarzutu, a dziedziczenie długów odbywa się automatycznie. To zachęcało do rozkręcania pożyczkowych biznesów.

Nadchodzą jednak zmiany. Marka Saldo.pl, która weszła do Polski parę tygodni temu wprowadziła chwilówki o połowę tańsze niż oferowane przez większość swoich konkurentów. Specjalista od pożyczek online, Wonga, uruchomił zaś program lojalnościowy, dzięki któremu wiarygodni klienci mogą uzyskać pożyczkę nawet o 30% tańszą niż w standardzie.

Jeszcze niedawno firmy prowadzące chwilówki twierdziły, że nie da się pożyczać taniej ze względu na koszty technologii, sprawdzenia klienta i niskie kwoty pożyczek. Okazuje się, że jednak da się – i być może oznacza to wojnę pomiędzy pożyczkodawcami. Najbardziej skorzysta na tym na pewno klient.

Innym trendem, który wprowadzi zamieszanie na rynku pożyczek, będą zmiany technologiczne. Prognozuje się większą popularność firm, które pieniądze dostarczą jak najszybciej – np. w ciągu 15 minut przez internet, prosto na konto bankowe. Ten sektor pożyczek zagospodarowany był dotąd przez firmy chwilówkowe, udzielające pożyczek na niską kwotę i krótki termin. To też się jednak zmienia – Provident wprowadził nową markę pożyczek internetowych – Hapi Pożyczki.

Jeśli do powyższych zmian dołożymy ustawę, która ma wprowadzić regulację rynku pożyczkowego, możemy spodziewać się do zmian w modelu biznesowym firm chwilówkowych. Według ustawy będą musiały one wymieniać informacje z bazą BIK banków, pojawi się też limit poza odsetkowych kosztów pożyczek, przez który będą musiały dotychczasowe promocje obniżające koszty kolejnych pożyczek temu samemu klientowi w krótkim odcinku czasu. To może sprawić, że firmy będą pożyczać kwoty na dłużej i na pewno – taniej.

Góra

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone jako *.


Góra

Możemy Ci pomóc!

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najnowsze informacje!