Hapi czyli chwilówki online od Providenta

Nowa spółka IPF wkrótce wprowadzi na rynek markę Hapi Pożyczki. Firma w 2015 r. chce poczynić inwestycję 25-50 mln zł. Marka Hapi najpierw pojawi się w Polsce, a później podbije inne rynki w krajach Europy Środkowej. Oczywiście, aby tak się stało marka musi zostać sprawdzona, przetestowana oraz znaleźć stałych odbiorców.

Angielska spółka o nazwie International Personal Finance (IPF), kreator firmy pożyczkowej Provident Polska, powołała do życia drugą spółkę o nazwie IPF Polska. Jej zadaniem będzie wprowadzenie nowej oferty pożyczek przez internet pod nazwą Hapi Pożyczki.

Prezesem IPF Polska mianowany został Tomasz Ciechanowski, który dla firmy Provident pracuje dość długo, bo od 1999 roku. Nie wyznaczono jeszcze osoby na stanowisko dyrektora marketingu, lecz tego ruchu kadrowego należy oczekiwać lada chwila. Bez dobrze prowadzonych działań marketingowych firma nie będzie miała szans rozwoju na polskim rynku. Provident Polska udziela pożyczek w domach klientów, ma spory udział w rynku, a koniec czerwca br. udzielił pożyczek aż 853 tys. klientów.

Obecnie IPF penetrować będzie nowy segment polskiego rynku, konkurując na nim z takimi firmami, jak Wonga.com czy Vivus.pl. Firmy te reklamują się intensywnie w mediach, szczególnie w telewizji oraz w internecie. Jednak nie mają tak długiej tradycji oraz portfolia klientów, jak Provident. Jest to duży walor tej firmy.

Prawdopodobnie Provident przeznaczył spory budżet na uruchomienie spółki. IPF mówi, że zainwestuje w Hapi Pożyczki w 2015 roku 5-10 mln funtów, czyli od 26 do 52 milionów złotych – oczywiście jest to kalkulacja opracowana w oparciu o obecny kurs.

Hapi Pożyczki będzie produktem dedykowanym dla określonego odbiorcy. Będzie nim osoba młoda, do 30. roku życia, raczej samotna, czynna zawodowo i lubiąca zabawę oraz zainteresowana nowinkami technologicznymi. Provident ma niełatwe zadanie poszukiwania takich osób – należy się spodziewać, że do tego celu będą użyte liczne kampanie internetowe. Reklama internetowa powinna dotrzeć do młodego, dynamicznego odbiorcy. Obsługą reklamową nowej marki z pewności zajmie się profesjonalna agencja reklamowa, lecz jeszcze nie wiadomo jaka.

Polska będzie rynkiem testowym nowego produktu, przez pierwsze pół roku marka będzie testowana intensywnie. Pożyczki dotrą do wybranego grona odbiorców. Do roku potrwa budowanie bazy klientów oraz udzielanie większej liczby pożyczek. Po kilkunastu miesiącach IPF dokona dokładnej analizy marki oraz sprawdzi wyniki biznesowe. Jeśli będą one optymalne, wówczas oferta podbijać będzie kolejne europejskie rynki. Pozostaje poczekać kilkanaście miesięcy, aby poznać losy nowej marki na rynku finansowym.

Góra

4 Komentarzy

  • Oszuści!!! Wszędzie pisze, że po spłacie pierwszej pożyczki możliw jest kolejna. Dla nowych i stałych klientów! Guzik prawda! Pożyczka jednorazowa (może kiedyś tam uruchomią ponowną możliwość wnioskowania). Uważajcie, bo można się nieźle naciąć.ODRADZAM!

  • Tragedii nie ma, jeżeli chodzi o cenę (jak na pozabankówkę oczywiście), w przeciwieństwie do Providenta sprawdzają jednak bazy BIK.

  • No cóż, kolejna propozycja chwilówki, a spłacać nie ma komu.. 😉 kto będzie potrzebował gotówki to i tak weźmie pożyczkę i taka smutna prawda.

  • W końcu Provident się zreflektował, że rynek pożyczek online to dobry temat na biznes. Chyba trochę za późno, bo na rynku są już operatorzy o ugruntowanej pozycji 🙂


Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone jako *.


Góra

Możemy Ci pomóc!

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najnowsze informacje!