Potrzebujesz już 18% wkładu własnego do kupna mieszkania

Przepisy się zmieniają – już nie 10, a 18% wkładu własnego w gotówce będzie potrzebne osobie, która zdecyduje się na kredyt hipoteczny w 2015 roku. Banki wymagają dalej tylko 10% wkładu, ale samodzielnie trzeba będzie opłacić też prowizję, koszty notarialne i podatek.

Uzyskanie kredytu hipotecznego w 2015 roku będzie już trudniejsze niż dotąd. To Rekomendacja S wprowadzona przez KNF sprawia, że osoby starające się o taki kredyt będą musiały posiadać oszczędności w wysokości 10%, a nie 5% jak dotąd. Jeśli jednak przyjrzymy się tym kosztom w praktyce, to okaże się, ze 10% to tylko początek. Banki nie finansują innych kosztów związanych z kredytem. I tak np. prowizja od kreydtu to ok. 2%, koszty notarialne i wpisy hipoteki to nawet 1% całej wartości mieszkania. Okazuje się więc, że kupując nowe mieszkanie musimy posiadać w gotówce około 13% ceny tej nieruchomości. Więcej będzie potrzebne, jeśli zdecydujemy się na mieszkanie lub dom z rynku wtórnego. Do całości doliczymy wówczas ok. 2 – 3% dla pośrednika zajmującego się obrotem nieruchomościami, a także 2% za podatek PCC od czynności cywilno-prawnych. Razem daje to nawet 18% wartości nieruchomości w gotówce. Oznacza to, że kupując mieszkanie za 300 tysięcy złotych, trzeba będzie przygotować 54 tysiące złotych oszczędności, które nie mogą pochodzić z kredytów lub pożyczek. To może stać się bodźcem do oszczędzania dla wielu polskich rodzin. Żeby zebrać kwotę 54 tysięcy złotych na wkład własny należałoby odkładać miesięcznie 850 zł przez 5 lat, przy założeniu że od tych pieniędzy uzyskamy 3% odsetek.

Rekomendacja S ma zwiększyć bezpieczeństwo systemu bankowego i zmniejszyć ryzyko wystąpienia sytuacji, w której kredyt przewyższy wartość mieszkania, będącego jego zabezpieczeniem. Osoby, które złożyły wnioski o kredyty do końca roku, mogły skorzystać jeszcze ze starych zasad.

Góra

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone jako *.


Góra

Możemy Ci pomóc!

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najnowsze informacje!