Jak płacić na wkacjach? Karta czy gotówka? A może chwilówka?

Wakacje są miłym czasem, jednak związanym z większymi wydatkami. Nie zawsze gotówki wystarcza, wtedy z pomocą przychodzi karta kredytowa, czyli plastikowy pieniądz. Koszty, bezpieczeństwo i wygoda – o tym powinien myśleć klient wybierając najlepszy rodzaj finansowania wakacji. Nie należy zdawać się tylko na kartę czy wyłącznie na gotówkę, bo może to być bardzo ryzykowne i kosztowne rozwiązanie.

Jakie koszty?

Stosowanie karty kredytowej wiąże się z kosztami. Zawsze trzeba sprawdzać czy naliczana jest dodatkowa prowizja. Groźne może być podwójne przewalutowanie, czyli na przykład przeliczanie rumuńskich lei na euro, a z euro na złotówki. Z tego powodu zawsze trzeba sprawdzać jak przeliczana jest waluta kraju, w którym relaksujemy się, płacąc kartą i nie mając świadomości jak duże koszty ponosimy. Powrót z urlopu i sprawdzenie wyciągu z karty kredytowej może być wtedy bardzo przykre. Z tego powodu przed wyjazdem liczmy ile gotówki potrzebujemy i jak bank liczy transakcje na naszej karcie kredytowej. Wtedy unikniemy kłopotów oraz rozczarowań.

Karta jest wygodna, ale pod pewnymi warunkami

Karta jest wygodna, a za gotówką trzeba pobiegać. O ile zakup euro czy dolarów nie sprawia problemów, o tyle kupno lei lub koron szwedzkich może nie być łatwe. Jednak ryzyko jest takie, że leje mogą być przeliczane na euro lub dolary i dopiero na złotówki. Podwójne przewalutowanie może całkiem sporo kosztować. Jednak nie wszędzie kartą uda się zapłacić. Warto sprawdzić jak płatność kartą wygląda w kraju, w którym spędzamy wakacje. Jeśli sieć bankomatów jest wątła, w sklepach nie ma terminali płatniczych, a wybieramy się na dłużej, wówczas lepiej zakupić odpowiednią ilość gotówki, a kartę kredytową zostawić w domu. Niech czeka na nasz powrót.

Bezpieczeństwo to podstawa, zatem warto o nie zadbać

Bezpieczeństwo jest podstawą. Karta może nam zginąć, zostać ukradziona, być skopiowana. Warto mieć świadomość takich problemów. Jednak w sytuacji, gdy gotówki zabraknie to karta może uratować nam życie. Poza tym gotówkę traci się bezpowrotnie, bo złodziej przecież jej nie odda. Kartę można zablokować, dzwoniąc do banku po kradzieży i zyskując jej duplikat po powrocie.

Podsumowania zdań kilka

Podsumowując, turysta musi być rozważny oraz ostrożny. Nie polegać jedynie na gotówce lub karcie. Liczyć, kalkulować, sprawdzać i myśleć. Tylko wtedy jego wakacje będą czasem bezpiecznym i pełnym bezstresowego relaksu. Najlepiej wziąć ze sobą kartę lub dwie, a do tego gotówkę, rozmieszczając te środki finansowe w różnych miejscach w bagażu. Wówczas kradzież lub zgubienie jednego środka płatniczego na pewno nie zepsują nam wakacji.

Góra

3 Komentarzy

  • Ja również jestem za tym, żeby na wakacjach płacić wyłącznie kartą. Chyba nikt na plaży nie nosi ze sobą portfela, no przynajmniej ja nie znam takich ludzi.

  • W najbardziej popularne kierunki wakacyjnych podróży Polaków najlepiej zabrać karty kredytowe, gotówkę i sakiewki z drobnymi na napiwki.

  • Moim zdaniem na wakacjach lepiej jest płacić kartą. Ma to wiele dobrych stron, ponieważ nie musimy martwić się o to, że zgubimy gotówkę. Jednak warto by nasza karta miała odpowiednie zabezpieczenia przez kradzieżą pieniędzy.


Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone jako *.


Góra

Możemy Ci pomóc!

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najnowsze informacje!