10 rad jak sobie radzić z wydatkami

Problemy z utrzymaniem budżetu w ryzach dotykają sporej liczby osób. Pokusy czekają na każdym kroku, wystarczy tylko kilka chwil, żeby podczas zakupów trafić na wyjątkowo okazję, która nęci i nie daje o sobie zapomnieć. Także brak umiejętności panowania nad budżetem, uciekanie przed problemami czy nieczytanie umów są powszechnie spotykane. Oto 10 grzechów głównych osób, które nie mogą zapanować nad swoim finansami.

1. Nieplanowanie swoich wydatków

Odpowiednie zaplanowanie swoich wydatków nie jest wcale takie skomplikowane, a przy tym może pomóc w utrzymaniu w ryzach domowego budżetu. Obliczenie swoich comiesięcznych przychodów oraz wyznaczenie według nich swoich wydatków to podstawa. To najlepsze rozwiązanie dla tych osób, które nie mogą zapanować nad swoimi finansami.

2. Używanie kart kredytowych

Karty kredytowe są wyjątkowo łatwe w użyciu, pozwalają na zakupienie prawie wszystkiego, na co ma się ochotę, bez wnioskowania o kredyt i z bezpłatnym okresem ponad 50 dni na jego spłatę. Karty kredytowe kuszą, ich utrzymanie także kosztuje, a przy tym przedłużenie okresu spłaty rozpoczyna naliczanie odsetek. Lepiej zamiast nich zdecydować się na zwykła kartę płatniczą.

3. Częste branie pożyczek

Chwilówki to świetny sposób na podratowanie domowego budżetu, ale zdecydowanie nie na jego ciągłe uzupełnianie wtedy, gdy zabraknie pieniędzy. Chwilówki online i te udzielane stacjonarnie kosztują, często sporo, dlatego warto nauczyć się oszczędzać, aby pieniądze na czarną godzinę mieć zawsze pod ręką.

4. Brak oszczędności

Nawet niewielkie oszczędności mogą być bardzo pomocne w nieprzewidzianych sytuacjach, na przykład gdy trzeba opłacić wizytę u lekarza czy kupić zepsutą pralkę. Wielu z nas nie ma żadnych oszczędności, co jest sporym błędem. Warto odkładać nawet drobne sumy na zasadzie „efektu latte”, dzięki którym po miesiącu można odłożyć nawet kilkaset złotych.

5. Nieprzemyślane zakupy

Kuszące promocje czy brak listy na zakupy mogą być przyczyną nieprzemyślanych zakupów, a tym samym problemów finansowych. Warto nauczyć się kontrolować swoje finanse, żeby kupować tylko to, co jest naprawdę potrzebne.

6. Niespłacanie rat terminowo

Banki i firmy pozabankowe za niedotrzymanie terminu spłaty zwykle pobierają nakładają na swoich klientów słone kary. Dlatego zawsze warto pamiętać o tym, żeby spłacać je przynajmniej na jeden dzień przed terminem, aby przelew miał czas na zaksięgowanie punktualnie.

7. „Zastaw się, a postaw się”

Kredyt na zbyt wystawne urodziny lub nowy basen, gdy sąsiad ma większy? Zasada „zastaw się, a postaw się” w Polsce jest nadal aktualna. Spłacanie hucznego wesela przez kilka lat po jego zakończeniu, kupowanie takich przedmiotów, które są poza zasięgiem finansowym i wymagają wzięcia drogiego kredytu – to powód wielu kłopotów Polaków.

8. Niekonsolidowanie kredytów

Dzięki nowoczesnym kredytom konsolidacyjnym można płacić w sumie mniejszą ratę niż za kilka kredytów osobno. Gdy aktualnie spłaca się kilka kredytów gotówkowych, raty, kartę kredytową, warto sprawdzić oferty konsolidacji, aby płacić mniej.

9. Nieczytanie umów

Przy braniu pożyczki, zawieraniu umowy o lokatę czy fundusz inwestycyjny, a nawet konto bankowe trzeba przeczytać umowę, aby zobaczyć, czy nie czyhają w niej niezbyt korzystne kruszki prawne, na przykład dodatkowe opłaty przy braku płatności kartą za określoną sumę na miesiąc lub wcześniejsze wycofanie pieniędzy z lokaty. Umowa, regulamin, tabela opłat to podstawa!

10. Uciekanie przed problemem

Nieodbieranie telefonów i listów od banku, niereagowanie na wezwania do zapłaty, nawet od firm windykacyjnych powoduje jeszcze więcej problemów. W przypadku problemów ze spłatą warto jak najszybciej skontaktować się z bankiem lub firmą pozabankową, aby rozwiązać sprawę, na przykład rozłożyć dług na jeszcze niższe raty. Uciekanie przed problemami powoduje jeszcze większe problemy!

Góra

3 Komentarzy

  • Ja zawsze staram się zaplanować swoje wydatki, a poza tym od nowego roku mam postanowienie, żeby bardziej oszczędzać.

  • Dokładnie, należy oszczędzać wcześniej, chociażby małe kwoty, aby mieć coś na czarną godzinę. Chociaż znam ludzi, którzy dosłownie żyją od 1 do 1.

  • Ja zamiast brać pożyczki to wolę odkładać z każdej wypłaty jakąś jej część. To pozwala mi na wyciągnięcie gotówki w przypadku czarnej godziny.


Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone jako *.


Góra

Możemy Ci pomóc!

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najnowsze informacje!