Co może się stać, jeśli spóźnisz się ze spłatą chwilówki?

Osoby, które korzystają z chwilówek, najczęściej już na starcie pytają o to, jakie procedury stosuje dana firma wobec klientów spóźniających się ze spłatami. Najczęściej wynika to ze zwykłej zapobiegliwości, nie planów na przedłużanie terminów spłaty. Każdemu może zdarzyć się nagła sytuacja, która uniemożliwi oddanie pożyczki w terminie. Warto więc być przygotowanym na jej konsekwencje. A te, różnią się w zależności od pożyczkodawcy. Niektórzy  z nich są bardziej wyrozumiali, inni karzą za spóźnienia dość dotkliwie. Jak? O tym poniżej.

Najczęstsze konsekwencja opóźnienia w spłacie

Firmy pożyczkowe wobec klientów, którzy nie oddali pieniędzy w terminie, najczęściej stosują monity, odsetki karne, zniesienie warunków promocyjnych pożyczki, działania windykacyjne, wpis do rejestru dłużników, a w szczególnych wypadkach – działania na drodze sądowej.

Monity to nic innego jak przypomnienia o zaległościach, wysyłane listownie, mailowo, SMS-em, czy przez telefon. Często są one płatne, a ich koszt określa każda firma indywidualnie, w tabeli opłat będącej załącznikiem do umowy. W załączniku tym znajdziemy również informacje o przewidywanej ilości monitów i ich koszcie maksymalnym oraz częstotliwości.

Odsetki karne to dosyć standardowa procedura, w której za każdy dzień opóźnienia naliczany jest dodatkowo pewien procent długu. Najczęściej wynosi on czterokrotność stopy lombardowej Narodowego Banku Polskiego, ale dla pewności, warto sprawdzić i tę informację w załącznikach do umowy.

Zniesienie warunków promocyjnych pożyczki może sprawić, że zamiast atrakcyjnej oferty, będziemy musieli spłacać całkiem przeciętną, jeśli nie niekorzystną. Niektóre firmy pożyczkowe oferując specjalne promocje na pożyczki, zastrzegają od razu, że w razie niespłacenia ich w terminie, warunki promocyjne przestają obowiązywać. Tak jest m.in. w przypadku słynnych darmowych pożyczek.

Działania windykacyjne najczęściej na pewnym etapie przekazywane są osobom trzecim, czyli firmom, które zajmują się tym profesjonalnie. Niestety koszty takich działań ponosi dłużnik.

Wpis do rejestru dłużników następuje zazwyczaj, kiedy firma dość długo czeka na zwrot swojej pożyczki. Czy warto się tym przejmować? Wpis w rejestrze dłużników może pokrzyżować nam plany w wielu sytuacjach: zmniejsza naszą wiarygodność i zdolność kredytową, utrudnia podjęcie różnych płatnych zobowiązań.

Droga sądowa to najczęściej ostateczność, na którą firmy pożyczkowe decydują się po dłuższym czasie bezskutecznego zabiegania o zwrot pożyczki. Obciąża ona dłużnika nie tylko wyrokiem sądu, ale i kosztami postępowania, z reguły bardzo wysokimi.

 

Co zrobić, by na pewno nie spóźnić się ze spłatą?

Aby uniknąć wymienionych wyżej nieprzyjemnych konsekwencji, najlepiej jest jeszcze przed podpisaniem umowy zapoznać się dokładnie z jej treścią, zwłaszcza tabelami opłat i kar. Równie istotne jest racjonalne spojrzenie na domowy budżet. Warto dokładnie przeanalizować własne możliwości i nie zakładać, że jakimś cudem uda nam się spłacić pożyczkę, która przekracza nasze możliwości. To zwykle się nie dzieje, pozostają tylko problemy.

Kiedy już wiemy, że spóźnimy się ze spłatą

Osoby, które po przeanalizowaniu swojej sytuacji dochodzą do wniosku, że nie będą w stanie spłacić na czas pożyczki, powinny nawiązać kontakt z firmą, najlepiej jeszcze przed dniem ostatecznej spłaty. Najprawdopodobniej dostaną ofertę przedłużenia tego terminu. Takie przedłużenie jest oczywiście płatne, ale daje dodatkowy czas na to, żeby zgromadzić pieniądze i uniknąć procesu windykacji.

Nie wszędzie jednak można przedłużać pożyczkę w nieskończoność. Czasem może zdarzyć się, że ostatni termin minie, a my nadal nie będziemy w stanie jej oddać. W takiej sytuacji najlepiej zgłosić się do pożyczkodawcy i wyrazić chęć uczciwego rozwiązania problemu. Być może uda się wypracować jakieś wspólne rozwiązanie, na przykład spłatę w mniejszych ratach. Zawsze jest to dla firmy lepsza opcja niż brak odzyskanych pieniędzy i konieczność przeprowadzenia postępowania sądowego. Na pewno więc warto spróbować.

Nie ma co z kolei liczyć na to, że jeśli nie podejmiemy żadnego działania, upiecze się nam. Nawet jeśli pożyczkodawca podejmie jakieś kroki w sprawie windykacji, konieczność spłaty pożyczki wciąż będzie spoczywać na naszych barkach. A dodatkowo, może ona zostać zwiększona właśnie o koszty dodatkowych działań. W taki sposób dług rośnie coraz bardziej, czasem aż do granic, które uniemożliwiają jego spłatę. Dlatego za wszelką cenę należy unikać takich sytuacji.

Góra

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone jako *.


Góra

Możemy Ci pomóc!

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najnowsze informacje!