Jak postępować w przypadku problemów ze spłatą pożyczki?

Każdy z kredytobiorców w chwilą zaciągania kredytu w banku myśli pozytywnie o okresie jego spłaty i pozytywnym wywiązaniu się z należności wobec banku. Pamiętać przy tym należy, że dobre intencje nie wystarczą do tego, aby na bieżąco i na czas wywiązać się z zobowiązań wobec banku. Każdemu mogą zdarzyć się tymczasowe lub czasowe kłopoty z wydolnością finansową, które przekładają się na nasze możliwości spłat rat kredytu. Jak należy postępować w sytuacji, kiedy brak nam środków finansowych nawet na opłacenie bieżącej raty kredytu?

W takiej sytuacji należy działać. Największą krzywdą, jaką możemy sami sobie wyrządzić jest czekanie, zwlekanie i sugerowanie samemu sobie, że być może brak uregulowania raty kredytu w terminie pozostanie nie zauważony przez bank. To najgorsza strategia z możliwych. Należy powiedzieć jasno, że zauważy. Tym bardziej, że wieku kredytobiorców spłaca obecnie raty kredytu automatycznie; pieniądze co miesiąc automatycznie wychodzą na konto banku z rachunku bankowego kredytobiorcy. Jeśli nie uregulujemy raty w terminie bank wysyła monit zawierający informację z przypomnieniem o zaległości w regulacji rat kredytu. W monicie widnieje również wyznaczony kolejny termin, w który, kredytobiorca jest zobowiązany do uregulowania należności względem banku. Pamiętajmy, że koszt wysłania monitu ponosi dłużnik. Taki monit to zazwyczaj dodatkowe obciążenie dla kredytobiorcy, zazwyczaj wynosi on około kilkudziesięciu złotych. Jeśli po otrzymaniu monitu i upłynięciu spłaty raty kredytu w terminie, które wyznaczał nie ma żadnego odzewu ze strony dłużnika bank wszczyna proces windykacyjny. Ponadto kredytobiorca nie wywiązujący się ze swoim zobowiązań zostaje przez taki bank umieszczony także w Biurze Informacji Kredytowej. W tym momencie powstaje pytanie, co należy zrobić i jak należy postępować, aby uniknąć problemów?

Graj z bankiem w otwarte karty

Klient /kredytobiorca, który ma lub spodziewa się, że będzie miał tymczasowe lub czasowe problemy ze spłatą rat kredytów powinien zagrać w otwarte karty z bankiem. Najlepiej poinformować dany bank, w którym ma się zaciągnięty kredyt, o aktualnej sytuacji finansowej. Rozmowa z bankiem, tu np. z doradcą ds. kredytów, może zakończyć się dla nas pomyślnym znalezieniem rozwiązania najlepszego dla obu stron, np. odroczeniem daty spłaty raty kredytu, karencją w spłacie czy może tzw. „wakacjami kredytowymi”. W ten sposób naszemu bankowi jako kredytobiorca dajemy jasno do zrozumienia, że mamy problem, chcemy go rozwiązać i jesteśmy odpowiedzialnym klientem, który nie ucieka od zobowiązań. Należy także pamiętać o tym, że wielość możliwości znalezienia rozwiązania naszych problemów w dużej mierze zależna jest od tego, na jakich warunkach zaciągnęliśmy dany kredyt. Warto dokładnie czytać umowy zawierane z bankami. Kredytobiorca, który w podpisanej umowie kredytowej ma punkt dotyczący tzw. wakacji kredytowych może z łatwością skorzystać z tego typu możliwości.

Natomiast kredytobiorca, który nie ma takiej możliwości wynikającej z podpisanej wcześniej umowy kredytowej choć także ma prawo ubiegać się np. o wakacje kredytowe, ale to czy bank rozpatrzy pozytywnie jego prośbę zależy przede wszystkim od dobrej woli urzędnika bankowego, który będzie zajmował się sprawą naszego kredytu.

Ubezpieczenie może pomóc

Każda osoba myśląca o zaciągnięciu kredytu powinna jednocześnie pomyśleć o tym, w jaki sposób najlepiej zabezpieczyć kredyt, który chcemy wziąć od danego banku. Dobrym pomysłem jest ubezpieczenie. Jego standardowa forma obejmuje sytuacje, w których to osoba prowadząca działalność wskutek wypadku, wizyty w szpitalu czy też śmierci traci zdolność spłacania rat kredytu. Jeśli posiadamy takie ubezpieczenie przemawia ono na naszą korzyść.

Warto pamiętać o tym, że na korzyść danego kredytobiorcy działa i oddziałuje także kilka innych czynników, m.in.: pozytywna i bezproblemowa historia współpracy z danym bankiem, regularne wpływy na nasze konto bankowe czy regularna spłata posiadanych przez nas zobowiązań względem banku. Jeśli wcześniej nie mieliśmy żadnych tego typu problemów, jest to pierwsza taka sytuacja, na pewno będzie to poważny argument za tym, aby bank szedł nam na rękę.

Góra

1 Komentarz

  • Dokładnie, najlepiej jest poinformować bank o ewentualnym opóźnieniu w spłacie kredytu. No ale cóż nie dziwię się, że ludzie o tym nie pamiętają, bo w końcu zżera ich panika.


Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone jako *.


Góra

Możemy Ci pomóc!

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najnowsze informacje!